O moim życiu z Wiktorią, naszych codziennościach, trochę o moim hobby, trochę o mnie samej... . ...żadna wielka miłość nie umiera do końca... -Jonathan Carroll Poza ciszą
Blog > Komentarze do wpisu
leczo na zimę
Na prośbę rozanskg  podaję mój przepis na leczo w słoiki na zimę.

Leczo :
- 2 kg pomidorów
- 2 kg papryki kolorowej
- 1-1,5 cukinii (lub kabaczka)
- olej słonecznikowy
- przyprawy: sól, pieprz, cukier, bazylia, majeranek, zioła prowansalskie.


Waga warzyw jest orientacyjna, pomidorów i papryki powinno być mniej więcej tyle samo, cukinii mniej.

Pomidory kupowałam tylko gruntowe, odmiana Lima. Może są lepsze, a najlepiej byłoby mieć swojskie, ja takich nie posiadam. Lima z wyglądu jest średnio ciekawa, ale przekonałam się do tej odmiany. Skórka i kształt dziwny, ale w środku ma piękny soczysty miąższ i super smakuje.
Pomidorki myłam, później zalewałam wrzątkiem, obierałam skórkę.
Pokrojone w średnia kostkę wrzucałam do garnka i prużyłam na małym ogniu.

Jak się prawie pomidorki rozleciały, dodawałam paprykę.
Paprykę czerwoną i żółtą kroiłam w paski, różnie, jak się tam lubi. Znów dusiłam wszystko do czasy zmięknięcia . Papryka musi lekko zmięknąć, nie za bardzo, bo się rozleci.
Na sam koniec dodaję cukinię w kostkach. Duszę razem.
Dolewam ciut oleju. Doprawiam przyprawami wg uznania. Napełniam gorącą bazą lecza słoiki, zakręcam i gotuję: 0,5l 10 min, 0,9l 20 min.

Moje leczo z racji powolnego obgotowywania, jest bardzo gęste, nadaje się zarówno do tradycyjnego leczo, jak również do mięska na sosik mięsno-warzywny lub samo do chlebka, jak kto woli.








moje uwagi:
Pomidorki jak się rozlecą, to nie problem. Stanowią bazę lecza i nie musi ich być widać w cząstkach. Przy powolnym duszeniu ładnie odparuje nadmiar wody, a zostanie sam koncentrat.
Paprykę lubię "widoczną" w słoiku, a później w talerzu ;) Dlatego nie pozwalam się jej rozgotować na ciapkę.
Tak samo z cukinią. Aż tak drobno nie kroję w kostkę, bo lubię cząstki cukinii.
Zrobiłam 2 słoiki z pieczarkami. Ale z pieczarką wychodzi ciemne w kolorze. Dlatego nie polecam. Na foto z pieczarką jest słoik po prawej na dole-wyraźnie ciemniejszy.
W wielu przepisach podaje się też cebulę, jakoś mam obawy , żeby "nie urosło" wszystko w słoiku, więc nie dodaję.

Olej dodaję, bo słoiki "lepiej trzymają" i nie psuje się szybko.


Smaczne i proste .....piękny kolor, super zapach, na zimowe obiadki jak znalazł...
Życzę smacznego :)
piątek, 03 września 2010, aga1-9791
Komentarze
2010/09/03 14:54:26
Bardzo serdecznie dziękuję, narobiłam sobie ochoty i jutro z rana gnam na rynek, pozdrawiam,Gabi.