|
|
O moim życiu z Wiktorią,
naszych codziennościach,
trochę o moim hobby,
trochę o mnie samej...
.
...żadna wielka miłość nie umiera do końca...
-Jonathan Carroll Poza ciszą
Blog > Komentarze do wpisu
na jagody
Ciasto drożdżowe pod wszelakimi postaciami i odmianami to domena mojej mamy, to fakt niepodważalny. Moje ciasta drożdżowe są , że tak to delikatnie ujmę, "po przejściach" :) Wczoraj tak mnie naszło, że w dniu ścisłego postu zarobiłam ciasto drożdżowe, uda się to uda, a jak nie to trudno. No i co?? Drożdże rosły jak głupie, a ciasto o mało nie uciekło mi z miski ;) Nigdy, przenigdy nie wydarzyło mi się takie drożdżowe ciasto ! Z pół kg mąki zrobiłam ponad 20-ścia bułek, sama nie wiem, ile było dokładnie, bo wydałam siostrze talerz, nie licząc sztuk. A może to dlatego, że miałam Pomocnicę ? :) nooo, baaaa ......nie ma to jak bułeczki piec razem ze swoją córeczką, prawda dziewczyny? a właśnie... Kiedy tak wczoraj popołudniem robiłam te bułki, Wiktoria w wózku "urzędowała", zapalone boczne halogeny, żeby jej nie raziło w oczki..to tak sobie co chwila myślałam " Boże , jaka ja jestem szczęśliwa! Ciepło w domku, smakowite zapachy, radio w tle i Dziecko...radosne, gaworzące, słuchające i patrzące na mnie ,mamę walczącą z bułkami. Jaka ja jestem szczęśliwa!" ;) Paweł i Mikołaj objedli Elę dosłownie, bo zdążyła w biegu złapać tylko jedną jagodziankę... więc chyba smakowały ? czwartek, 23 lutego 2012, aga1-9791
Komentarze
ulaihaft
2012/02/23 18:34:51
Chęci mi zrobiłaś ogromne ;) Cieszę się,że czujesz się szczęśliwa,nikt chba tak jak dziecko nie daje nam szczęścia :)
2012/02/26 22:14:19
Kiedyś słyszałam,że nie wolno na głos mówić o własnym szczęściu bo licho nie śpi... uważam , że należy mówić, że się jest szczęśliwym ;) Bo dobro przyciąga dobro, więc szczęście i zadowolenie z życia wygania (odgania) smutki i przyciąga jak magnez dobre fluidy.
ULA- masz racje, że bogactwa, zbytki nie dają tyle radości , co Dzieci ;) RUDBEKIA- dziękuję ;) piszę, co mi serce mówiło ;) ;) |